Prawo do zatrudnienia cz. II

Przedsiębiorstwo handlowe jest po prostu zbiorem kompetencji pewnej liczby osób, w celu produkowania lub sprzedawania usług na zapotrzebowanie rynku, W miarę upływu czasu, potrzeby stale zmieniają się i przedsiębiorstwa muszą się dostosowywać do tych zmian. Nowe zakłady powstają, podczas, gdy inne znikają z rynku. Ażeby sprostać rynkowi, który stale jest w ruchu, konieczne są zmiany.

Ale do tego systemu zostały wprowadzone pewne spaczone pojęcia, takie jak: „gwarancja zatrudnienia” czy też „zatrudnienie na życie”, które nie są zgodne z koniecznością zmian, jakich każde przedsiębiorstwo musi dokonać, aby utrzymać konkurencyjność na rynku. A zaczęło się to tuż po wojnie, kiedy potrzebni byli państwu kompetentni ludzie do odbudowy kraju. Ażeby zachęcić wartościowe jednostki, wymyślono wówczas system nominacji, który gwarantuje całkowite bezpieczeństwo.

Potem sytuacja pogorszyła się. Zarobki pracowników na posadach państwowych są często niższe niż równorzędnych pracowników sektora prywatnego. Główną motywacją zatrudnienia w tzw. budżetówce stało się bezpieczeństwo zatrudnienia.

Natomiast ludzie, dla których najważniejszą rzeczą jest bezpieczeństwo, to często ci, którzy boją się zmian. Skutkiem tego, system taki skłonny jest do stagnacji i do jakichkolwiek zmian podchodzi z dużą podejrzliwością. Przykładem może być kancelaria sądu belgijskiego, w której informatyka nie istnieje. Pracuje się tam przy pomocy książek, kartek papieru, kolorowych ołówków.

Myśl o bezpieczeństwie rozpowszechniła się również w przedsiębiorstwach prywatnych, które zbyt często faworyzują zyski na krótką metę, na niekorzyść długoterminowej rentowności zakładu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>