MWP JAKO INNOWACJA

MWP różni się od znanych dotychczas form marketingu. Ażeby go zrozumieć i zaakceptować, musimy przejść kolejno przez każdy klasyczny etap procesu adaptacji innowacji, o których była mowa wyżej. Po okresie pewnej obojętności, przychodzą nam na myśl różne negatywne pytania. Nie jest to rodzaj „kuli śniegowej” czy nielegalnej piramidy? Nie było czasami reportażu w dzienniku telewizyjnym o pokrewieństwie tego systemu z sektą? Czy poprzez tę działalność nie stracę zarówno pieniędzy, jak i przyjaciół?

W kierunku zdrowej deontologii. Powyższe pytania są zupełnie uzasadnione w przypadku, gdy nie stosuje się zasad deontologicznych i etyki zawodowej. Jeżeli zmuszeni jesteśmy zakupić cały stos produktów, których nie udaje się nam sprzedać, ani nie możemy ich zwrocie producentowi, jesteśmy stratni. Jeżeli usiłując je jakoś zbyć, dręczymy i ponaglamy naszych przyjaciół, ryzykujemy ich utratę.

Jeżeli nasz sponsor kusi! nas niesłychanymi dochodami już w pierwszym miesiącu działalności i to bez żadnego wysiłku, tylko za znalezienie następnych pięciu kandydatów, którzy podpiszą kontrakt, ryzykujemy utratą naszych złudzeń.

System franszyzy był w swoim czasie również ostro krytykowany. Pewne nadużycia popełnione przez niedużą liczbę właścicieli franszyzy zasiały nutę niepewności w umysłach publiczności. „Nie było rzeczą skandaliczną wykorzystywać w ten sposób biednych, naiwnych właścicieli punktów sprzedaży?” System właścicieli franszyzy zaczął naprawdę rozwijać się wówczas, gdy cała profesja przyjęła surowe reguły deontologiczne.

Solidne przedsiębiorstwa MWP włączyły już kodeks deontologiczny do swoich umów z dystrybutorami. Z chwilą, gdy opinia publiczna zda sobie sprawę, iż istnieją reguły deontologiczne dotyczące tego zawodu, i że rzeczywiście są one respektowane – MWP zacznie przechodzić z fazy opozycji do fazy akceptacji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>