Koszty pracownicze

Według niego, idealnym rozmiarem przedsiębiorstwa jest taki zakład, w którym koszty transakcji są rów- ne kosztom niewydajności. Lecz od 1930 roku zmniejszanie się kosztów transakcji szło w parze ze zwiększaniem się kosztów niewydajności.

Rzeczywiście, koszty transakcji związane z produktami czy usługami zapewnionymi przez kogoś spoza zakładu pracy, jak: komunikacja, dostawa, księgowość, stały się tak niskie w stosunku do wartości produktu czy usługi, że często nie bierze się ich nawet pod uwagę przy wyborze zaopatrzeniowca. A koszty transakcji poprzez telefon czy fax, w przyszłości jeszcze bardziej się zmniejszą.

Przeciwnie, koszty niewydajności stały się ogromnym problemem. Od lat 60., podczas których rozpoczęła się inflacja, pracownicy, niezależnie od swojej wydajności, przyzwyczaili się do corocznej podwyżki płac.

Następująca sytuacja nie jest już niczym dziwnym: w dużym przedsiębiorstwie dwoje pracowników wykonuje taką samą pracę. Jeden z nich dopiero co został zatrudniony, podczas gdy drugi pracuje już od dziesięciu lat. Nawet, jeżeli końcowy rezultat ich pracy jest dokładnie taki sam, ich pensja może różnić się o 50 proc.!

Koszty pracownicze takie, jak podatki, ubezpieczenie społeczne oraz inne świadczenia pracodawcy są dla przedsiębiorstwa ogromne i zwiększają się regularnie, niezależnie od wydajności pracowników.

Ale, według Coasa, najważniejszą przyczyną zwiększającą koszty niewydajności dużych przedsiębiorstw jest, w przeciwieństwie do przedsiębiorstw indywidualnych, ich niezdolność do szybkiego zastosowania nowoczesnej technologii.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>